Konkurencja nie istnieje, są tylko koledzy po fachu.

Konkurencja nie istnieje, są tylko koledzy po fachu.

Ile razy miałeś poczucie, że konkurencja:

⚠️zaniża stawki i psuje przez to rynek,
⚠️podbiera Ci klientów,
⚠️powiela wszystkie Twoje pomysły,
⚠️robi na złość i próbuje Cię oczernić?

Jeśli zgodziłeś się chociaż z jednym z powyższych punktów, czytaj dalej.

A co jeśli powiedziałbym Ci, że pojęcie konkurencja nie istnieje? Udowodnił, że negatywne znaczenie tego słowa zakorzenione jest w Twojej głowie, a tak naprawdę na rynku spotkać możesz tylko kolegów i koleżanki po fachu? Uwierzyłbyś?

Chciałbym rozprawić się z tym zjawiskiem raz na zawsze i pokazać Ci, że prowadzenie biznesu może być piękną przygodą, jeśli tylko spojrzysz na swoją branżę pod innym kątem. Zacznę od tego, że niezależnie gdzie mieszkasz, w jakim jesteś wieku, jakiej płci, narodowości czy jaki masz status społeczny, jesteś stworzony po to, by się rozwijać. A rozwój osobisty to proces indywidualny, niemierzalny, niepodlegający ocenie i przede wszystkim niewymagający osób trzecich. To, do jakiego poziomu zajdziesz w swojej zawodowej karierze, ile będziesz zarabiał i jak będą postrzegać Cię Twoi klienci, zależy tylko i wyłącznie od Ciebie! Tak, to Ty jesteś kowalem swojego losu. Zapamiętaj te słowa i miej świadomość, że Twoja ścieżka wybrukowana jest podjętymi przez Ciebie wyborami. Czy zatem konkurencja ma wpływ na Twoje decyzje? Nie! A przynajmniej nie powinna mieć.

„Takimi stawkami zaniżasz rynek” – ile razy przeczytałeś takie zdanie na forum? Być może kiedyś sam komuś tak powiedziałeś. A czy choć raz zastanowiłeś się, dlaczego ktoś oferuje takie stawki? Może dopiero zaczyna? Może ma nagłą sytuację i potrzebuję na szybko pieniędzy? A może nie prowadzi firmy i odpadają mu koszty z nią związane? W każdym przypadku jest to jego indywidualny powód, którego nie powinieneś podważać. Tak jak nikt nie powinien podważać Twoich stawek. To nie prawda, że jest tylko jeden rynek. Rynków jest kilka i każdy w nich znajdzie swoje miejsce. Jeśli ktoś podejmuje się zlecenia, które dla Ciebie jest nieopłacalne, to Twojego rynku nie psuje. Najwidoczniej obaj celujecie w innego klienta. Nie od dziś wiadomo, że są zleceniodawcy, którzy szukają usług w jak najniższej cenie. A jeśli jest popyt, to musi być podaż. Jeśli nie chcesz należeć do grona osób, których jedyną strategią marketingową jest wykrzykiwanie haseł: „Ja zrobię to taniej!”, to udowodnij jakość swoich usług i celuj w klienta, który jest w stanie zapłacić więcej za ekskluzywny produkt.

Nigdy nie myśl, że ktoś „podebrał” Ci zlecenie. Prawdopodobnie zastosował wyżej opisaną metodę. Skoro sam nie podjąłbyś się pracy za taką stawkę, to nie masz czego żałować. A na przyszłość nawet polecaj tę osobę. Jeśli dla klienta Twoje usługi są za drogie, przekaż kontakt do kogoś, kto zrobi to taniej. Pamiętaj, że tylko ludzi sukcesu stać na taki gest. Nie dość, że zarówno klient, jak i Twój kolega będą Ci wdzięczni za pomoc, to jeszcze budujesz wizerunek osoby, o wyższych standardach. Jest to dużo lepsze rozwiązanie niż zwyczajne odrzucenie oferty.

A co w momencie, kiedy ktoś „kradnie” Twoje pomysły? Spójrz na to z innej strony. Jeśli tak się dzieje, to musisz być naprawdę dobry w tym co robisz, skoro inni Cię naśladują. W większości przypadków nie robią tego w złej wierze. Inspirujesz ich, więc chcą uczyć się od najlepszych. Niech pierwszy rzuci kamieniem ten, który nigdy od nikogo nic nie zapożyczył. Zapewne sam chodzisz na szkolenia, czytasz książki czy edukujesz się przez internet. Równie dobrze Twoja „konkurencja” mogła korzystać z tych samych źródeł. A jeśli ktoś wykonuje Twój autorski pomysł, to również bądź z siebie dumny. Pamiętaj też, że nikt nie odbierze Ci Twojej charyzmy, osobowości i zaangażowania. Dwie osoby mogą wykonywać tę samą rzecz w dwa różne sposoby. To Ty jesteś najważniejszym narzędziem w swojej pracy. Niepodrabialnym narzędziem!
Zacznij postrzegać konkurencję jako zdrową rywalizację. Bo ta akurat jest potrzebna w każdej branży. Gdybyś nie miał do kogo się porównywać, albo osiadłbyś na laurach, albo nawet nie ruszył z miejsca. Pozbądź się myślenia, że koledzy po fachu to Twoje zagrożenie. Ludzie na szczycie współpracują, a nie kopią pod sobą dołki. Ucz się od innych. Mów o każdym dobrze lub nie mów wcale. A jeśli ktoś po złości Cię oczernia, uśmiechnij się do niego i też nie traktuj go jako konkurencji. Po prostu skreśl go tylko z Twojej listy przyjaciół. Biznes jest piękny tylko wtedy, kiedy możesz go tworzyć z innymi ludźmi. Buduj zatem relacje i kibicuj każdemu, kto podąża Twoimi śladami. Rozwijaj siebie rozwijając innych.

Dodaj komentarz

×

Koszyk